“W niektórych momentach 'przepraszam' brzmi dla mnie jak zwykłe 'mleko', 'masło', 'dupa'. Może dlatego, że za często wybaczam, a nie ma żadnej poprawy.”
“Jeśli
któregoś dnia poczujesz, że chce ci się płakać. Zadzwoń do mnie... Nie
obiecuję, że cię rozbawię, ale mogę płakać razem z tobą. Jeśli któregoś
dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić... Nie obiecuję,
że cię zatrzymam, ale mogę z tobą pobiec. Jeżeli któregoś dnia nie
będziesz chciał nikogo słuchać. Zadzwoń do mnie... Obiecuję być wtedy z
tobą i być cicho. Ale jeżeli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie
odbierze... Przybiegnij do mnie szybko. Mogę cię wtedy potrzebować.”